Rzęsy Max Volume - BIG&BLACK mascara! ;)

By | 09:26 8 comments
Cześć dziewczyny!

Po publikacji poprzedniego posta otrzymałam zapytania o tusz do rzęs, dzięki któremu uzyskałam tak ładnie wydłużone dolne rzęski. Postanowiłam więc przedstawić Wam tego cudaka. 'Starsi' obserwatorzy doskonale wiedzą jak dużą wagę przykładam do doboru odpowiedniego tuszu do rzęs. Jest to jedna z moich obsesji. Tuszy mam wiele, ale niewiele z nich używam. Tusz, który trafi na moje rzęsy musi mieć w sobie TO COŚ. Ten tusz to ma! :)

Moja przygoda z tuszami marki Delia zaczęła się przypadkowo. Robiąc zakupy na allegro dorzuciłam do przesyłki tusz - z ciekawości, bo jego cena wynosiła nieco ponad 5zł. Tym sposobem poznałam Delią i zakochałam się w niej.

Tusz, który dzisiaj Wam pokazuję to BIG&BLACK Max Volume Mascara. Mi bardzo podoba się szata graficzna opakowania. Delikatna, wyrazista i przejrzysta. Sam kolor opakowania jest przeuroczym odcieniem niebieskiego. Szczoteczka tuszu jest silikonowa i posiada dwie długości igiełek. Na szczoteczkę nabiera się optymalna ilość tuszu.

Malowanie rzęs tym tuszem to czysta przyjemność. Wyrazista czerń, ładnie rozdzielone włoski i zaznaczone nawet te najkrótsze rzęski. Całość tworzy efekt ładnie uniesionej firanki. W dodatku, co zauważyłyście przy poprzednim poście, tusz doskonale wydłuża. Taki oto wielofunkcyjny cudak.

Na rzęsach utrzymuje się cały dzień, nie kruszy się, nie rozmazuje. Nie ulega wilgoci, więc nie musimy obawiać się go w pochmurne dni - a o takie pogodowe wariacje w ostatnich dniach nie trudno! Cena tego tuszu wzrosła od kiedy kupiłam go po raz pierwszy. Obecnie sięga 10zł ale za to pojawia się też stacjonarnie w marketowych działach kosmetycznych.


Nowszy post Starszy post Strona główna

8 komentarzy:

  1. Najważniejsze, że nie skleja, bo to mnie zawsze wkurza :D

    OdpowiedzUsuń
  2. myślałam że to brązowy, ale nie czarny ;) nie wiem czy podoba mi się efekt, chociaż fajnie że się sprawdza :) szczoteczkę ma fajną.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak najbardziej czarny, dość intensywny zresztą :)

      Usuń
  3. Czyli tak jak mówiłaś, jest w moim typie! :D Najważniejsze, że rozdziela, nie skleja i nie ma grudek! :D Moim obecnym hitem jest My Secret, Magic Volume - super rozdziela i wydłuża i ma wszystko to, czego oczekujemy, a kosztuje niewiele ponad 10 zł, także również polecam :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie miałam jeszcze ale na pewno wypróbuję, dzięki! :)

      Usuń
  4. Dla mnie chyba za delikatny :<

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Efekt można stopniować. Przy większej ilości warstw również nie skleja rzęs :) Ja lubię takie delikatniejsze rzęski.

      Usuń

Miło mi będzie, jeśli zostawisz komentarz. :)

Chętnie odwiedzę też Twój blog, więc proszę o link (bez zbędnego komentarza!).